Na pytanie: JAKI KOLOR MA SUKIENKA? niektórzy odpowiadali, że złoto-biała a inni, że niebiesko-czarna.
Na początku ja widziałam złoto-biały i śmiałam się z ludzi, którzy widzieli inny kolor. Jednak dzis postanowiłam to sprawdzić i zapytałam się wszystkich po koleji jaki kolor sukienki widzą. Zdziwiło mnie to, gdy wszyscy odpowiedzieli, że widzą koło niebiesko-czarny. Jednak moi znajomi widzieli ten sam kolor co ja. Dlaczego tak się dzieje? Przecież ta sukienka musi mieć swój ustalony kolor!
Z punktu widzenia fizyki wyglada to tak-niektóre z częstotliwości światła materiał pochłania, a inne odbija. Te ostatnie wpadają do naszego oka i wywołują wrażenie barwy. Promieniowanie widzialne o najwyższej częstotliwości widzimy jako niebieskie, te o najniższej częstotliwości są czerwone, a pośrednie częstotliwości dają jakąś pośrednia barwę z widma tęczy, a więc żółtą, zieloną etc. Naiwnie mogłoby się więc wydawać, że do oka wpadają fale świetlne o pewnej częstotliwości, w której jest zakodowana jakaś barwa. I że wszyscy i zawsze powinniśmy ją tak samo rozpoznawać, chyba że oczy szwankują. POZDRAWIAM! ;*
(Na dole daje wam zdjęcie prawidłowego wyglądu sukienki)


